..."Nawet gdybyś dał człowiekowi wszystkie wspaniałości świata, nic mu to nie pomoże, jeśli nie ma Przyjaciela, któremu mógłby o tym powiedzieć"...
To był taki spontaniczny wypad... Z okazji pandemii, dla ratowania polskich przedsiębiorców, w celu ucieczki... Ale był też symboliczny - zamek z bajki... Więc musiało być bajkowo...
Dzieć szukał Harrego Pottera, ja składałam życzenia urodzinowe "Czarodziejowi"...
A Magia pojawiała się sama...
